JAK MIEĆ PIĘKNY UŚMIECH + WYGRAJ WSPÓLNY OBIAD

10 marca 2017

Hej wszystkim! Dzisiaj mam do Was pytanie: jaka  część ciała lub twarzy jest pierwsza, na którą zwracacie uwagę patrząc na drugą osobę?

PS. Na końcu wpisu mam dla Was niespodziankę!

sensodyne 1 copy

Ilu z was odpowiedziało – uśmiech, piękne zęby? Ile razy patrzyłyście na zdjęcia pięknie uśmiechniętych dziewczyn w gazetach czy w internecie i pomyślałyście sobie „ależ ona ma piękne zęby”? Ja tak miałam i pewnie spora część z Was również. Piękne zęby (i dłonie), to wizytówka każdego, a ich zdrowie jest ważne nie tylko w funkcjonowaniu całego organizmu, ale i w wizualnym aspekcie naszego wizerunku. Moja praca w dużej mierze to bardzo częste obcowanie z kamerą czy aparatem.

Uwielbiam się uśmiechać i chyba każda z Was to zauważyła. Mam to ogromne szczęście, (to chyba geny po dziadku :), że nie mam jeszcze ani jednej dziurki ani plomby. Czemu o tym piszę? Dostaję od Was bardzo często pytania, może nie o stomatologa, ale o wybielanie zębów. Faktycznie, sięgnęłam po to już dobrych kilka lat temu. Zęby mam zdrowe, ale kiedyś mój kolor (pomimo tego, że nie palę papierosów, nie pijałam kawy) był lekko żółty. To znowu geny i zabarwienie kości. Wybrałam wybielanie, ale takie bezpieczne – u stomatologa, nie paseczki z drogerii, dzięki temu uważam, że moje szkliwo jest nienaruszone. W niektórych kwestiach warto zaufać wiedzy specjalistów. Niestety często wybielanie wpływa na nadwrażliwość zębów. Mam jednak dobrą wiadomość. Pojawiła się nowa pasta Sensodyne Deep Clean, która daje ulgę w nadwrażliwości bez kompromisu na smaku i poczuciu świeżości. Chciałam Wam ją polecić do testowania.

sensodyne

Musicie pamiętać, że wszechobecna pogoń za krystalicznie białymi zębami jest czasem bardzo niebezpieczna i przede wszystkim może wywoływać nadwrażliwość zębów. Pewnie wiele z was cierpi na tę przypadłość, zwłaszcza jeśli wcześniej je wybielaliście. To nieprzyjemne uczucie występuje najczęściej na skutek spożywania gorącego, zimnego, słodkiego, kwaśnego pożywienia/ napoju, grrrr. Na szczęście na rynku, od wielu lat – ekspertem rekomendowanym przez stomatologów – który pomoże ukoić ból osób borykających się z tym problemem jest pasta Sensodyne. Jej najnowszy wariant Sensodyne Deep Clean przeznaczony jest dla wszystkich z nas którzy cierpią na tę dolegliwość, ale również dla tych, którzy cenią sobie super odświeżenie i czystość na co dzień. Wielu z moich znajomych używa różnych past „magicznie” wybielających, niesprawdzonego pochodzenia, jednak później często narzekają na ból. Tak jak w przypadku regularnych wizyt u stomatologa, tak w przypadku past do zębów polegam na sprawdzonych produktach. Sensodyne Deep Clean posiada aktywny składnik w postaci azotanu potasu, który blokuje impulsy w zakończeniach nerwowych aż do 24h, co może oznaczać bezbolesne i bezpieczne spożywanie napojów i pokarmów. Dodatkowe działania czyszczące, odplamiające i odświeżające pozwalają cieszyć się zdrowym uśmiechem przez cały dzień.

ZAPRASZAM NA WSPÓLNY OBIAD ZE MNĄ!

 

Jeśli jeszcze jej nie znacie, chciałabym, żebyście ją przetestowały. Mam dla Was aż 1000 mini produktów, które trafią do Was jeśli prześlecie swoje dane na adres: sensodyne@mediacomcreate.pl. Świetna okazja dla wszystkich zębowych wrażliwców 🙂

Jednak to tak naprawdę pretekst do tego, żeby się z Wami spotkać!

Wspólnie z Sensodyne od GSK ogłaszam akcję #niewrazliwi, a siedem osób, które w komentarzu pod postem najfajniej odpowiedzą na pytanie: „Jak Sensodyne pomogła Ci na nowo cieszyć się codziennymi przyjemnościami bez bólu wrażliwych zębów?”, zaproszę na WSPÓLNY obiad, jeszcze przed moim kolejnym wyjazdem! Regulamin TUTAJ.

KONKURS TRWA do 24.03 do 23:59

Bardzo chciałabym Was poznać. Czekam na Wasze odpowiedzi i do zobaczenia już niedługo!

#niewrazliwi #sensodyne #sensodynedeepclean #spon #konkurs

sensodyne male

Komentarze

  1. Paula pisze:

    Sensodyne pomogło mi na nowo cieszyć się ze wspólnych chwil z najbliższymi. Wspólna kawa, czy deser lodowy nie sprawiają już żadnego problemu. Wcześniej gryząc lody (uwielbiam ) od razu było skrzywienie na twarzy z bólu, a teraz? Sama przyjemność 🙂 tak samo z reakcja na gorące i kwaśne- nie ma skutków ubocznych, tylko same przyjemności z jedzenia i picia. Jak to w łatwy i przyjemny sposób można sobie ułatwić życie ! #niewrazliwi dzięki Sensodyne❤

  2. Ta pasta jest genialna, już nie zniechęca mnie temperatura kulinarna <3

    Pasta Sensodyne odmieniła moje wrażliwe życie! Już teraz po długiej przerwie mogę cieszyć się smakiem zmarzniętych lodów truskawkowych, śmiać się cały dzień z plasterkiem cytryny w ustach i co najważniejsze pić ulubioną, gorącą, świeżo zmieloną kawę.

  3. Sensodyne dodało do mojego życia kolorów – bieli! Mój uśmiech jest bielszy, jaśniejszy i świeższy! A w dodatku mogę jeść wszystko i nie zastanawiać się czy najpierw kawa czy lody???;) a dzięki temu uśmiecham się częściej i szczerze ;))))
    pozdrawiam

  4. Aga pisze:

    Zęby! Mój czuły punkt. Zawsze marzyłam o Hollywoodzkim uśmiechu i nigdy go nie miałam. Na początku 2016 roku postanowiłam rozprawić się z problemem. Za zaoszczędzone pieniądze rozpoczęłam maraton dentystyczny. Jedna wizyta na dwa tygodnie. Czasami częściej. Wymiana wszystkich plomb, leczenia kanałowe, rentgeny, implanty i na koniec kosmetyka estetyczna – to było wyzwanie. Niestety natura wyposażyła mnie w słaby komplet uzębienia ale warto było pocierpieć, żeby poczuć się pewniej i bez skrępowania uśmiechać się do ludzi. Cały czas była ze mną pasta Sensodyne. Często pojawiała się nadwrażliwość związana z zabiegami co bardzo utrudniało mi cieszenie się jedzeniem i piciem ( kocham gotować i jeść). Pasta Sensodyne była i jest ze mną wszędzie. W pracy, w torebce, w kilku miejscach w domu ( nawet pod poduszką – wcierana w nadwrażliwy ząb w nocy ). Dentysta ze śmiertelnego wroga stał się miejscem w którym polubiłam spędzać wolny czas. Pasta Sensodyne stała się moją nową, pomocną przyjaciółką a lepszy uśmiech pomocnym narzędziem w budowaniu pewności siebie. Teraz jest dobrze. Dziękuje Sensodyne. #niewrazliwi

  5. Nikoleta pisze:

    Gdy sięgnęłam w drogerii po Sensodyne Deep Clean wiedziałam, że będzie to dobry wybór, gdyż wcześniej stosowałam Sensodyne ProSzkliwo, która sprawiła, że nadwrażliwość opuściła mnie na dobre. Dzięki Sensodyne mogę jeść soczyste warzywa i owoce i pić ukochaną poranną kawę <3 Zresztą warto podkreślić, że jest bardzo wydajna! Pasta spełniła swoją funkcję i jest godna polecenia 🙂 Uśmiech jest naszą wizytówką, więc sprawmy, by oczarował każdego!! 🙂 jesteśmy w stanie osiągnąć niebywały efekt stosując się do rad lekarza stomatologa i regularnym używaniu tejże pasty 🙂 #niewrazliwi

  6. Caro_line pisze:

    #niewrazliwi
    Dla mnie najważniejszą częścią dnia jest poranek i związane z nim czynności. To one budują mój nastrój na cały dzień. Rano najlepiej odnaleźć w sobie motywację, by z pozytywną energią w pełni wykorzystać kolejny dany nam dzień. Od czasu stosowania pasty Sensodyne poranne mycie zębów to miły rytuał sprawiający, że nie muszę się już martwić o to, co jem i piję w ciągu dnia, a to pozwala mi cieszyć się w pełni każdą chwilą i wykorzystać dzień w 100%! Mogę zapomnieć o bólu spowodowanym porannym piciem mojej ulubionej gorącej kawy, czy zimnego świeżego soku z pomarańczy, a jedzenie lodów waniliowych na spotkaniu z przyjaciółką znów sprawia mi niesamowitą przyjemność! Po dniu pełnym wrażeń i wieczornym szczotkowaniu zębów kładę się z uśmiechem na ustach. Planując kolejny dzień mam pewność, że niedogodności związane z bólem zębów nie popsują moich planów. Rano znów będę mogła z uśmiechem rozpocząć kolejny dzień, bo przecież kobieta najlepiej wygląda ubrana w uśmiech i pewność siebie! 🙂

  7. karolina em. pisze:

    od dziecka uwielbiam ogórki kiszone, to mój prawdziwy rarytas 😉 ratunek w czasie ciężkich, kobiecych dni, a czasami nimi zastepuje.. czekoladę, tak, tak. właśnie czekoladę, bo kiedy zjem takiego pysznego, kwaśnego ogórka, to nie musze jeść czekolady 🙂 cudownie , prawda? ale niestety, czar prysnał, kiedy to, jako nastlatka jeszcze, postanowiłam wyielić zęby, robiąc to, o zgrozo!, paskami z drogerii. Ciepłe, zimne, słodkie, a co najgorsze, kwaśne- wszytsko zaczęlo powodować ten nieznoścny ból i grymasy twarzy. Walka z tym trwała długo, nie byla równą walką, bo uczucie z serii „sss ale boli” wracało zawsze szybko. Od pewnego czasu próbuję pasty sensodyne deep clean, no i muszę przyznać, że poranny kubek gorącej heraby, znów jest ukochanym rytuałem, a do sniadania i obiadu jem kiszonki , w ilosciach jakie chce 🙂 w dodatku zęby mnie nie bolą, a grymas na twarzy z serii „sss ale boli” odszedł w zapomnienie 🙂 oby to trwało i trwało 🙂

  8. Marta pisze:

    #niewrazliwi na zmiany temperatur serwowanych potraw – jak to możliwe -myślałam obserwując z zazdrością nieznajomych w restauracjach jak i bliskich podczas rodzinnych uroczystości. Dlaczego ich zęby są bardziej odporne niż moje, co z nimi nie tak? – rozmyślałam. Lubię zmienność i różnorodność szczególnie w posiłkach dlatego postanowiłam działać! Próbowałam wielu sposobów, ale to #sensodyne zadbała kompleksowo o moją zębową nadwrażliwość. Teraz podczas biegowych startów nie muszę martwić się, że woda podawana podczas poszczególnych punktów na trasie okaże się zbyt zimna, a ja kilka minut będę musiała pracować nie tylko nad odpowiednim tempem ale i uśmiechniętym wyrazem twarzy.Raz zimne, raz gorące to mój żywioł dzięki @sensodyne może nim pozostać!

  9. Marta pisze:

    #niewrazliwi na zmiany temperatur serwowanych potraw – jak to możliwe -myślałam obserwując z zazdrością nieznajomych w restauracjach jak i bliskich podczas rodzinnych uroczystości. Dlaczego ich zęby są bardziej odporne niż moje, co z nimi nie tak? – rozmyślałam. Lubię zmienność i różnorodność szczególnie w posiłkach dlatego postanowiłam działać! Próbowałam wielu sposobów, ale to #sensodyne zadbała kompleksowo o moją zębową nadwrażliwość. Teraz podczas biegowych startów nie muszę martwić się, że woda podawana podczas poszczególnych punktów na trasie okaże się zbyt zimna, a ja kilka minut będę musiała pracować nie tylko nad odpowiednim tempem ale i uśmiechniętym wyrazem twarzy.Raz zimne, raz gorące to mój żywioł dzięki @sensodyne może nim pozostać!

  10. A pisze:

    „Jak Sensodyne pomogło ci na nowo cieszyć się codziennymi przyjemnościami bez bólu wrażliwych zębów?”
    Moja przyjaciółka nie lubi się uśmiechać z ‚pełnym uzębieniem’ dlatego chowa zawsze uśmiech za ustami. Brzmi zabawnie, ale mnie wydaje się mało zabawne, że każdy przypływ euforii musi kontrolować w ten sposób, tylko dlatego, że wstydzi się swoich niebiałych zębów. Piszę ‚niebiałych’ bo najczęściej trudno i ładny kolor, ale mając zdrowe i proste zęby żal ich nie pokazywać 🙂
    Dla żaru kupiłam jej pastę Sensodyne będąc którego razu na zakupach. Drugą wzięłam dla siebie, bo akurat skończyła mi się pasta.
    Już po pierwszych myciach zauważyłam istotną różnicę – moja szczoteczka elektryczna w połączeniu z Sensodyne nie powoduje krwawienia z dziąseł. A do tej pory miałam problem w dwóch newralgicznych miejscach… No i treningi stały się przyjemniejsze! Teraz kiedy sięgam co kilka minut po wodę, która leży na zimnej posadzce-więc jest chłodna, nie muszę się martwić, że przy szybkim łyku zacznę odczuwać górne jedynki. Do tej pory nie akceptowały wody w takiej temperaturze i prosiły o uwagę w postaci nadwrażliwości 😉
    Dodatkowo moja biała plamka na jednym z widocznych zębów stała się mniej widoczna. A to za sprawą tego, że zęby są delikatnie jaśniejsze, przez co ona tak się nie odróżnia 🙂
    Przyjaciółka natomiast jeszcze się nie uśmiecha i trochę wstydzi, ale mówi, że widzi już pierwsze efekty i jak tak dalej pójdzie to może do końca tubki pasty przestanie zwracać uwagę na zakrywanie ręką buzi w trakcie uśmiechu 🙂 No i może w końcu zacznie jeść lody w formie zmrożonej a nie rozpuszczonej zupy, którą wolały jej zęby 😀

    #niewrazliwi

  11. Anula pisze:

    Przepraszam bardzo! Proszę o uwagę! Chcę oświadczyć wszem i wobec, że ciągłe proszenie o słomki jest zbyt uciążliwe a ja nie jestem w stanie bez przerwy ich ze sobą nosić.
    Słomka do kawy, słomka do drinka, słomka do wody, słomka do soku… Bo wszystko albo zimne albo gorące. Dlatego rezygnuję z tego przedmiotu na rzecz pasty Sensodyne, dzięki której jestem niewrażliwa na kaprysy moich zębów. Sensodyne zmieniła mój świat na lepsze. Teraz moja kolej, aby go zmienić na dobre! #niewrazliwi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Seo wordpress plugin by www.seowizard.org.