ŁAZIENKA MARZEŃ I KOKOSOWY RYTUAŁ

14 grudnia 2016

Dzisiaj zabieram Was znowu na Bali, żeby uchylić Wam kolejny rąbek mojego balijskiego świata. Tym razem moją wymarzoną łazienkę. Wnętrza z wanną czy prysznicem pod chmurką oglądałam kiedyś na pintereście, a teraz mam to wielkie szczęście, że mogę brać sama prysznic w takim miejscu! Łazienka pod chmurka – prysznic w otoczeniu tropikalnych liści! Natura w 100%! Mała rzecz a tak cieszy! Ach gdyby móc mieć kiedyś taką łazienkę w swoim domu… marzenie!

img_7031male

Jest jeszcze jedna rzecz umilająca te doznania, tym razem mam na myśli doznania zapachowe. Idealna łazienka to również z nasze ulubione kosmetyki. Olej kokosowy ( kolejny olej na mojej kosmetycznej półce:) to zdecydowanie kosmetyk, którego aplikowanie potrafi przenieść nas choć na chwilę w egzotyczne miejsce. Wiem to, bo sama przywoziłam wcześniej olejki kokosowe dla siebie i koleżanek do Polski, a potem smarując się nimi w domu odżywały wspomnienia. Też tak macie, że zapach potrafi przywrócić wspomnienia nawet sprzed kilku lat?

Olej kokosowy jest Wam pewnie doskonale znany jako produkt w 100% naturalny stosowany zarówno przy pielęgnacji ciała jak i w kuchni do smażenia czy sałatek. Jakiś czas temu dostałam w prezencie olejek kokosowy polskiej firmy CoconnelleI chyba to do tej pory najlepszy kokosowy olejek jaki stosowałam. Jest bardzo wydajny a jego intensywność na długo zostawia przyjemny zapach „wakacji” na skórze. Używam go przede wszystkim do nawilżania ciała, ale też często wcieram w suche końcówki włosów, a czasem stosuje nawet do demakijażu. 

MÓJ TRICK : jeśli płynna konsystencja Ci nie odpowiada, wystarczy, że włożysz pudełko do lodówki i po godzinie stwardnieje tworząc zastygłą masę ( idealna opcja np do smarowania ciała, czy smażenia ). Jeśli zaś wolisz płynną konsystencję zostaw pudełko w temperaturze pokojowej (lub postaw przy kaloryferze) a znowu stanie się płynny ( idealna opcja do demakijażu czy masażu)

organiczny olej kokosowy Coconnelle

organiczny olej kokosowy Coconnelle

Ja mam tutaj chociaż na chwile swoją łazienkę marzeń i małe home SPA pod chmurką, ale jeśli chciałybyście poczuć u siebie takie małe balijskie SPA to wystarczy taki kokosowy rytuał, który przywróci wszystkie wakacyjne wspomnienia. Jest tak intensywny, aż chciałoby się go zjeść!

Możesz sprezentować taki olejek najlepszej przyjaciółce czy mamie np w prezencie gwiazdkowym z karteczką „Miał być bilet na Bali, ale podobno ten olejek wystarczy, żeby się tam przenieść” Ha! co myślicie? Do kosmetyku możecie dołączyć prawdziwego kokosa. Myślę, że będzie to idealny i bardzo oryginalny prezent! A teraz możecie go kupić dodatkowo z rabatem.

– 10% NA HASŁO  :  COCO.ANNA

img_7031male

organiczny olej kokosowy Coconnelle

img_6782male

Olejek możemy też wmasować w twarz, dekolot i włosy, lub użyć do demakijażu…

img_6840male

…nakładając niewielką ilość olejku na wacik.

img_6854maleimg_6847male

ORGANICZNY OLEJ KOKOSOWY | COCONNELLE 39,90 PLN  -10% na hasło: COCO.ANNA

 

Komentarze

[fbcomments url="http://whatannawears.com/lazienka-marzen-i-kokosowy-rytual/" count="off" num="5" title=""]
  1. Coś wspaniałego 🙂 Decyzje, które podjęłaś w swoim życiu widać że były bardzo słuszne. Uśmiechnięta, szczęśliwa kobieta !!!!!!

    1. What Anna Wears pisze:

      Dziękuje :*

  2. Edyta pisze:

    Te łazienki na wolnym powietrzu są MEGA!!! Sama się o tym przekonałam podczas podróży na Malediwy. Mieliśmy łazienkę pod gołym niebem, jacuzzi obok jaszczurki, ptaki naprawdę to było niesamowite. Bardzo polecam ;)))

    1. What Anna Wears pisze:

      Aaaa zazdroszczę! Uwielbiam :))))

  3. Och, wszystko co związane z kokosem uwielbiam 🙂 Wspaniałe zdjęcia 🙂

    1. What Anna Wears pisze:

      Cała nim pachnę właśnie jak czytam Twój komentarz 🙂

  4. monia pisze:

    Anuś jakim aparatem robisz te wszystkie zdjęcia ? Tym co ostatnio reklamowałaś, że jest zniżka czy jakiś innym też ?
    Są boskie *_*

    1. What Anna Wears pisze:

      Tamten jest podręczny, ale też robi super zdjęcia np na Kilimandżaro. Te robiłam większą lustrzanką 🙂

  5. Linka pisze:

    Witam, Aniu czy mozesz podac nazwe hotelu w ktorym zrobione sa zdjecia?

  6. Linka pisze:

    Witam, Aniu w jakim hotelu sa zrobione zdjecia?

    1. What Anna Wears pisze:

      TO jest prywatna villa w Lovinie.

  7. Natalia pisze:

    „Moja” piękna Balijska lazieneczka!!! cudne zdjęcia !! Pozdrawiam

  8. Ola pisze:

    Nie chciałoby mi się wychodzić z takiego pięknego domu 🙂 a powrót do takiej zszarzałej Polski to był by dramat :p

  9. Asienka pisze:

    Hmmm … Jesli ktos nigdy nie byl w tropikalnym miejscu to olejek nie sprawi ze wrocimy wspomnieniami w tropiki. Leze chora w lozku I nie mam sily wstac a tak bardzo mi sie marzy Spa w mojej wlasnej lazience … Z relaksujaca muzyka, swieczkami zapachowymi I olejkiem eukaliptusowym ha ha ha jak jestem chora to jedyny olejek jaki wacham

    1. What Anna Wears pisze:

      Kochana, do koniecznie domowe spa! Od razu staniesz na nogi! 🙂

    2. What Anna Wears pisze:

      To jest tylko taka moja mała propozycja zrobienia sobie domowego SPA i małego raju w domu, jeśli nie możemy wyjechać w takie miejsce. Wiadomo, że to nie zastąpi, ale może być taką ma łą namiastką tego. Ja tak często robie w Warszawie, muzyczka Zen z youtuba, kadzidełka olejki, maseczki 🙂

    3. What Anna Wears pisze:

      To jest tylko taka moja mała propozycja zrobienia sobie domowego SPA i małego raju w domu, jeśli nie możemy wyjechać w takie miejsce. Wiadomo, że to nie zastąpi, ale może być taką małą namiastką tego. Ja tak często robie w Warszawie, muzyczka Zen z youtuba, kadzidełka olejki, maseczki 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Seo wordpress plugin by www.seowizard.org.