MISJA WINO WŁOCHY Z HUAWEI P9

30 października 2016

Pierwszy wyjazd winiarski, który organizujemy wspólnie z Kondrat Wina wybrane, tworząc Misja Wino już za nami! Zobacz przepiękne Włochy moimi oczami.wino_01 wino_02 wino_03 wino_04 wino_05 wino_06 wino_07

Następny winiarski wyjazd z cyklu MISJA WINO już w lutym do ARGENTYNY I CHILE ! Jeśli chcielibyście dołączyć do naszej ekipy tutaj znajdziecie szczegóły wyjazdu. OFERTA.

Komentarze

[fbcomments url="http://whatannawears.com/misja-wino-wlochy-z-huawei-p9/" count="off" num="5" title=""]
  1. Całkiem fajne zdjęcia wychodzą dzięki Huawei P9 🙂

  2. W życiu bym nie sądziła,że to zdjęcia w całości wykonane telefonem.Spoko jakość, ciekawe jak wyglądają w druku w większej rozdzielczości:)

    1. What Anna Wears pisze:

      Masz racje, warto to sprawdzić! 🙂

  3. KAMILKA pisze:

    Zdjęcia faktycznie zacne 🙂 Choć całą moją uwagę skradła sukienka. Skąd masz takie cudo?

    1. What Anna Wears pisze:

      h&m 🙂

  4. Kacper pisze:

    Aniu.
    Masz bardzo fajnego bloga, fajne relacje, świetne wyjazdy i wszystko jest super. Śledzę i kibicuję.
    Tylko niestety, znowu wraca temat, który działa na mnie jak płachta na byka – wciskanie kitu w ramach współpracy z marką.
    Zdjęcia, które opublikowałaś nie są rewelacyjnej jakości i nie bardzo rozumiem te pełne zachwytów komentarze i pełen zachwytu nad telefonem tekst.
    Osoba, która napisała, że w życiu by nie sądziła, że to zdjęcia wykonane telefonem najwidocznie niewiele w życiu widziała.
    Wystarczy spojrzeć na niebo ze zdjęcia z trzema dziewczynami i żaglówką. To nie jest dobra jakość, to nawet nie jest średnia jakość zdjęcia.
    Rozumiem założenia współpracy z marką ale na litość, nie polega to na tym, że za wszelką cenę wmawiamy ludziom, że ten czy inny telefon to jest bajka i robi zdjęcia takie jak lustrzanka. I choćby producent współpracował z Leicą czy Hasselbladem to fizyki się nie da oszukać i matryca wielkości połowy paznokcia nigdy nie dorówna parametrom matrycy lustrzanki czy nawet formatowi micro 4/3.
    Nie wierzę że na wyjazd nie zabrałaś lustrzanki lub chociaż bezlusterkowca.

    1. What Anna Wears pisze:

      I tu Cię Kacper zaskoczę, nie zabrałam żadnego aparatu oprócz tego w telefonie. Nie rozumiem co rozumiesz przez słowa „wciskanie kitu”. Skoro ktoś piszę,że jest zaskoczony jakością zdjęcia to przecież nie możesz mu wmówić,że nie jest zaskoczony.
      Ja testuje to urządzenie jako sprawdzenie technologicznych nowinek i porównanie ich z innymi, które wcześniej sama używałam. Ale dzieki kacper za opinię 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Seo wordpress plugin by www.seowizard.org.