REVEAL Calvin Klein

28 listopada 2014

Czym dla mnie jest kobiecość? Pytanie tak banalne, że aż nie wiem co do końca odpowiedzieć. Bo kobiecość to nie tylko czerwona szminka na ustach, zalotne spojrzenie czy szpilki na nogach, ale przede wszystkim osobowość, pasje, to co sprawia, że czujemy się pewnie. A czy można wyglądać seksownie i kobieco w sportowych butach? Niejednokrotnie czytałam w Waszych komentarzach, że ok, fajny look ale zamiast sportowych butów do tego zestawu poprosicie szpilki. Moim atutem, tym co sprawia, że czuje się kobieco i pewna siebie jest wysportowane ciało. To coś, co będzie zawsze, niezależnie od tego co na siebie założę. Tak samo jest z zapachem… Nieważne co mamy na sobie, zapach będzie nas otulał, dodawał pewności siebie. Bo to on często kreuje jak wyglądamy. On nas ubiera. Dzisiaj chciałam Was poznać z nowym zapachem Reveal CK. Zapach, który nie potrzebuje dodatkowej oprawy. On po prostu jest i każdy czuje jego obecność. Zapach Reveal to taka seksowna gra pełna pożądania. W bardzo minimalistycznej, opływowej buteleczce w kształcie kwadratu, znajdziecie mieszankę perfum, które otulają ciepłem, pobudzają świeżością i troszkę kuszą tajemniczością. Połączenie zmysłowość z odrobiną prowokacji. Opisy opisami, ale wypowiedzieć się  będziecie mogły dopiero, gdy go powąchacie. Dlatego będzie ku temu okazja i jeszcze przed świętami będę miała dla Was kilka flakonów! Super, prawda? Dlatego bądźcie ze mną.
fot. Justyna Gieleta
BODY | New Look , SNEAKERS | adidas Originals
 BEDCLOTCHES & PILLOWS | Hug The Stuff
                MAKEUP&HAIR | Phenomenee / Agnieszka Rudzińska 


Komentarze

  1. Przepiękna jesteś! A ciało nie jedna chciała by takie mieć!
    Miałam okazję wąchać zapach i bardzo mi się podobał 🙂

  2. izabelstaff pisze:

    aleeeeeeeeeee Ty masz ciało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  3. o mamo!! jesli te perfumy pachna tak jak opisalas a te zdjecia oddają ich „klimat” to ja je chce!!!:D
    Kiedy konkurs?;D

    1. Niedługo:) stay tuned! :*

  4. Sylwia Badora pisze:

    Skurkaaaaa jak zawsze się zachwycam takim postem w domowym zaciszu!
    Jest idealny! <3 A ciało boskie 🙂
    Nie raz Ci to pisałam! Jak będę w Warszawce odezwę się na wspólny trening!

  5. Piękna zdjęcia i ciało;)

  6. Anonymous pisze:

    aż odstawiłam ciastko ktore mialam juz prawie w buzi !!! #fineass

  7. Basmilia pisze:

    Magiczne zdjecia <3

  8. Your Passion pisze:

    Aniu masz piękne ciało! Miło się na ciebie patrzy <3

  9. sliczne zdjęcia!
    pozdrawiam:)

  10. Kalina pisze:

    ale ty masz figurę – idealną ! koniecznie muszę popracować nad swoją 😉

  11. Puli pisze:

    Piękna Ty i piękne zdjęcia *.* magiczny post…

  12. Fish pisze:

    wow! dat ass
    😀
    sexy

  13. Anonymous pisze:

    Ale tyłek! 🙂

  14. Ania powiedz lepiej jak zrobic takie piękne włosy ?

    1. Kilka postów wczesniej (home sweet home) pisałam o tym. Ja użyłam termolokow Remington.

  15. Anonymous pisze:

    Aniu jaki to model bucików?

  16. Anonymous pisze:

    Ty jako ty -super, ale wyginanie się i prężenie odciąga uwagę od bohatera wpisu, w butach po łóżku? i ten wstrętny kaloryfer- „urok” starych bloków.

    1. Your Passion pisze:

      aaa fe! kaloryfer. no nie do przyjęcia ;p

  17. Anonymous pisze:

    Bardzo lubię twojego bloga, ale ten wpis mnie zasmucił; kobiecość jako wypinanie półgołego tyłka (jak bardzo by nie był atrakcyjny) przed aparatem to kiepski przekaz, stać Cię chyba na coś więcej.

  18. Naprawdę widzisz tutaj tylko „wspinanie pol nagiego tyłka”? Jesli tak no to hmm nie jestem chyba w stanie tego zripostowac. Nie mniej jednak dziekuje za opinie i odwiedziny na blogu.

  19. BERY pisze:

    brawo ! swietna figura i dobrze ze ja pokazujesz!!! nie rozumiem ludzi ktorzy widza w tym cos zlego , najlepiej zubierac sie w chusty i tak chodzic ? zenada.
    jest co pokazywac to z klasa ttrzeba to pokazac tak jak robisz to Ty ! sama chce taka sesje 🙂 tylko musze dobrego forografa znalezsc hehe

  20. korzystasz z solarium czy jakieś kosmetyki pomagają Ci uzyskać taki ładny odcień skóry?:)

    1. Nie, naturalna słoneczna opalenizna. Mam ja cały rok bo mieszkam troche w Maroko 🙂

  21. Anonymous pisze:

    Jak dla mnie byłoby bardziej subtelnie i kobieco, gdybyś miała bose stopy i body bez różowego zameczka, lepiej by się to komponowało z klimatem pokoju, ale ogólnie pomysł, oświetlenie i pozy (bardzo sensualne) na plus 🙂

    1. Dziekuje za opinie, chciałam uzyskać taki troche sportowy look 🙂

  22. natalkova pisze:

    łaaa! zdjęcia są obłędne!

  23. Anonymous pisze:

    sory ale faktycznie takie ciężkie buciory do takiej sesji, to chyba pomyłka . Rozumiem że trzeba zareklamować jak najwięcej marek, ale czasem mniej, znaczy więcej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Seo wordpress plugin by www.seowizard.org.