#BESTof2015 OF WHATANNAWEARS

12 stycznia 2016

#BESTof2015 czyli najpiękniejsze, najbardziej niesamowite rzeczy, które zdarzyły się w tym roku na Whatannawears. Taki był  plan
na napisanie tego posta, jednak, gdy go zobaczyłam pięknie zaprojektowanego graficznie, co w głównej mierze jest zasługą mojego teamu (teamu?! to chyba też powinno się znaleźć w tym podsumowaniu) postanowiłam dodać Wam siły i otuchy do działania.  Jeśli coś, czego nawet nie planowałam rok temu już się wydarzyło, to na pewno jest  to sukces.  Wcześniej nigdy nie robiłam takich podsumowań, bo wydawało mi się, że nie mam nic na tyle godnego uwagi, co mogłabym podsumowywać .
Ale ten rok b
ył nieprawdopodobny chyba pod każdym względem. Rok temu, spędzając Sylwestra na marokańskiej plaży w życiu nie pomyślałabym,że Nowy Rok przyniesie mi aż takie niespodzianki.
W Wigilię podjęliśmy decyzję, że jedziemy w szaloną podróż busem po Afryce Zachodniej i to była jedyna, wprawdzie spontanicznie podjęta, decyzja. Kto by pomyślał, że zakończę ten rok odwiedzając 13 krajów, już jako mężatka, albo zdobywczyni dachu Afryki Kilimandżaro! Ha! Ten rok to był „TEN ROK”. Zdecydowanie najpiękniejszy w moim życiu. Chyba nigdy nie spodziewałabym się, że to może wydarzyć się  zaledwie w ciągu roku. Kiedyś pomyślałabym, że to ewentualnie scenariusz na całe życie. Oczywiście, Wy wiecie dokładnie,że nie było tak zawsze. Czasem
w życiu, żeby coś zmienić trzeba odwagi i postawić wszystko
na jedną kartę, wóz albo przewóz. Większość ludzi paraliżuje oczywiście strach ( mnie również )przed nieznanym, przed tym, czy w nowej sytuacji na pewno sobie poradzą. Ale też przed mówieniem głośno  samym sobie, czego w życiu chcą. Ostatnio jako prelegentka na jednym z wykładów zapytano mnie i inne zaproszone osoby, co zrobiłyśmy,że nam się „udało” odnieść osobisty sukces i być zadowolonym z życia. Jedna z moich koleżanek nie potrafiła wyjaśnić co takiego zrobiła,że tak się stało tłumacząc,że zawsze
w życiu miała farta „i jakoś tak wyszło”. Ale z jej historii wcale tego nie wywnioskowałam i wytłumaczyłam,że to wcale nie fart
a wypadkowa wszystkich jej działań i włożonej pracy. Nie ma czegoś takiego jak znaleźć się we właściwym miejscu o właściwej porze.
Bo my do tego dążymy wszystkimi swoimi działaniami. Ostatnio też napisała do mnie czytelniczka wyjeżdżająca do Australii, że ma okazję a tak się boi,że sobie nie poradzi. Wyobrażacie sobie? Taka okazja? My o tym marzymy, a ktoś może się jeszcze nad tym zastanawiać. Żałować możemy tylko tego, czego nie spróbowaliśmy. Nie wymyślajmy na siłę wymówek, tylko bierzmy się w garść
i korzystajmy z danych przez życie szans. Szczęście, to coś, czego pragniemy wszyscy.  To nie fart dzieli jednak ludzi na tych, którym udało się w życiu je osiągnąć i tych którzy stoją w miejscu. Słomiany zapał i lęk przed nowym to ciężar, który trzeba udźwignąć i ruszyć do przodu! Każdy dzień to dar, którego szkoda  zmarnować. Nie pozwól, żeby czas przeciekał ci przez palce. Każdy dzień to pretekst do tego, żeby wstać i spróbować czegoś nowego,zrobić coś inaczej niż zwykle. Rok był intensywny, bo postawiliśmy sobie nowe cele, które udało nam się wspólnie zrealizować:

MY BEST OF 2015 TO :

2 przebiegnięte półmaratony ( Marakesz , Gambia)
1 maraton w Bangkoku
1 zdobyty szczyt Kilimandżaro

1  publikacja w National Geographic
2 wyprawy busem po Afryce Zachodniej Afryce – African Road Trip
13 odwiedzonych krajów
1 maż (!!!) no tego bym się nie  spodziewała 🙂

2 PRZEBIEGNIĘTE PÓŁMARATONY

 

Gambia Half Marathon – RELACJA

Od tego czasu bieganie nabrało dla mnie innego wymiaru. Już nie ważne były czasówki, a niezwykłe miejsca, które odwiedziłam i w których mogłam biegać poznając kulturę danego kraju. I tak o to pobiegłam w najmniejszym państwie Afryki z najlepszymi gambijskimi biegaczami.Wow! To było przeżycie.Obejrzyjcie film.

2 bestof2015male

MARRAKECH HALF MARATHON

Już po raz drugi przebiegłam tą trasą. Tym razem wprawdzie tylko półmaraton,ale bieganie w Afryce to zawsze jest wyzwanie, choćby dla organizmu.

1 bestof2015male

1 MARATON – BANGKOK MARATHON

Po mimo tego,że nie był szczyt moich możliwości, po mimo tego,że tajowie się pomylili o 7km… i przebiegłam zamiast 42,2 jakieś 50 km, po mimo tego,że trasa z malowniczej była prze nudna, bo biegło się po autostradzie… to jednak bardzo się cieszę, bo to mój 4 kontynent, na mojej biegowej mapie świata. I jestem już w połowie. Zostały tylko 3! Film z tego wydarzenia możecie zobaczyć tutaj.

3 bestof2015male

AFRICAN ROAD TRIP – czyli busem po Afryce Zachodniej x 2

Pomysł powstał dosyć spontanicznie i w niecałe dwa miesiące,byliśmy przygotowani do tej podróży.  Przeżycie niezapomniane, inny wymiar podróżowania. Nasz własny film drogi. Relację z tej wyprawy przeczytacie tutaj. Podróż tą powtórzyliśmy w czerwcu ponownie. W tym roku już po raz ostatni ruszamy na African Road Trip. Jeśli nie boisz się spędzić 2 tygodni bezdrożami Afryki Zachodniej, przez kolorowe Maroko, wietrzną Saharę Zachodnią, pustkowia Mauretanii, głośny i kolorowy Senegal, do najmniejszego afrykańskiego państwa jakimi jest Gambia, dołącz do naszej wyprawy. Film z tej szalonej podróży zobaczycie tutaj.

ANIA ROAD TRIP

SENEGAL – KĄPIEL W RÓŻOWYM JEZIORZE

Kolejne moje marzenie,które udało mi się spełnić. W zasadzie mojemu mężowi, który postanowił podarować mi na 30ste urodziny taki dosyć nietypowy prezent. Kąpiel w tym dziwnym wytworze natury, była naprawdę czymś wyjątkowym,ale też nie spotykanym. Więcej o tym przeczytacie tutaj. A film zobaczycie tutaj.

 rozowe

1 ZDOBYTY SZCZYT – KILIMANDŻARO

Gdy czytałam książkę Martyny Wojciechowskiej po raz pierwszy pojawiło się to marzenie. Wiedziałam,że prędzej czy później tam będę. Udało mi się to po 7 latach. Trudność tego przeszła moje oczekiwania, ale dała też ogromne spełnienie i wiarę we własne możliwości. Wracam do tego wpisu co jakiś czas i co jakiś czas na nowo go przeżywam. Zapraszam do relacji. A film z wyprawy możeci zobaczyć tutaj.

kili 1

1 PUBLIKACJA W NATIONAL GEOGRAPHIC

To chyba marznie, każdego podróżnika. 2 strony o naszej wyprawie na Kilimandżaro i to już na samym początku listopadowego wydania, magazynu, którego redaktor naczelną jest moja największa inspiracja czyli Martyna Wojciechowska. Dziękujemy za to wyróżnienie.

NATIONAL

MOJA PIERWSZA NOMINACJA – KOBIETA ROKU ONLINE
w plebiscycie KOBIETA ROKU GLAMOUR

Zwieńczeniem tych wszystkich zdarzeń, podróży i dokonań była moja pierwsza w życiu nominacja. To było dla mnie naprawdę duże wyróżnienie. Bo skoro magazyn Glamour nominował mnie w tej kategorii, to znak, że Kobieta Glamour wcale nie musi być w szpilkach i pięknej sukience, ale również zabrudzona bez makijażu i śpiąca w namiocie a nie 5***** hotelu. I to jest super.  A jeśli byłam nominowana w kategorii ONLINE, to również oznacza, że byłam nominowana z Wami i dzięki Wam. Bo to z Wami właśnie tworzę całą społeczność Whatannawears. I Za to Wam serdecznie dziękuje.

glamour

ZOSTALIŚMY  AMBASADORAMI NOWEGO ZAPACHU            CALVIN KLEIN „ETERNITY NOW”
historię naszej miłości inspirowaną tym zapachem możecie obejrzeć w filmie tutaj.

eternitynow unnamed

1 MĄŻ

Jeśli kiedykolwiek myślałam o ślubie to wyobrażałam sobie go właśnie w taki sposób. Taki jeden na milion. Wyjątkowy, piękny, niepowtarzalny. W koronkowej boho sukience, z muszelkami na bosych stopach i wianku na głowie. Popłynąć łądzią gdzieś hen daleko, zamiast beemwu przyozdobionym kwiatkami. To był ten dzień. Teraz rozumiem, znaczenie słów „najpiękniejszy dzień w moim życiu”.  Dzień który w moim życiu zmienił wiele. Bo obce jest mi hasło,że po ślubie nic się nie zmienia. Jest piękniej,zdecydowanie 🙂 A dzielenie życia z kimś o tych samych pasjach i spojrzeniu na świat to podwójne szczęście. Relacje możecie zobaczyć tutaj.

4 bestof2015male

MÓJ WŁASNY PODRÓŻNICZY FILM

Filmy i programy podróżnicze, zwłaszcza te Martyny Wojciechowskiej oglądam z prawdziwą fascynacją i podziwem. Skrycie marząc o tym,żeby móc kiedyś realizować podobne rzeczy. Pod koniec roku to moje małe marzenie udało się zrealizować. Mój największy komercyjny projekt 2015 roku, mój własny film z podróży, którego premiera odbędzie się już za 2 tygodnie. Może film to za dużo powiedziane, ale to kwintesencja Ani w podróży. Z jednej strony bez makijażu z plecakiem, ale z drugiej z tymi wszystkimi muszelkowymi bransoletkami i koronkowymi tunikami. Aż nie mogę się doczekać,żeby go Wam pokazać !!!! Jestem taka szczęśliwa!

movie3

PODSUMOWUJĄC 2015 ROK TO 13 ODWIEDZONYCH KRAJÓW.

Dziesiątki pięknych wspomnień, uczuć  i wrażeń, które kolekcjonuje, a także wspaniałych ludzi, których poznałam i odwiedzonych miejsc

MAPA

Co mi się nie udało? I co muszę odłożyć na kolejny rok?

Jak co roku, znowu nie nauczyłam się francuskiego, choć tym razem podjęłam już próbę i zapisałam się na kurs. To samo tyczy się surfingu, żałuje, że nie miałam okazji i więcej motywacji, żeby go podszkolić. Biegać też chciałabym w Nowym Roku więcej dlatego już przygotowałam dla nas ( wiadomo musicie mi w tym towarzyszyć!) noworoczne wyzwanie. Ale co najważniejsze o czym mi ciągle piszecie, a ja ciągle rumienie się ze wstydu jak to czytam… Chciałabym,aby w Nowym Roku pojawiało się tutaj jeszcze więcej publikacji, żebyście codziennie mogli otrzymać tu nie tylko dawkę inspiracji,ale też praktycznych informacji. To moje własne życzenie na 2016 rok. A jakie Wy macie cele i marzenia? Podzielcie się nimi ze mną bo chce życzyć Wam ich spełnienia!

Ja wkraczam w Nowy Rok oczywiście pewnym krokiem, pełna energii z wielką, nie z nadzieją, a pewnością, że ten rok będzie naprawdę świetny! Tyle fajnych projektów się zapowiada, że aż tupie nóżkami. Mam nadzieję,że i w tym roku będziecie ze mną.

_MG_0271male _MG_0338male _MG_0358male

Jeszcze raz dziękuje Wam, że towarzyszyliście mi
w tych wszystkich pięknych momentach
tego wspaniałego roku.
Szczęście smakuje lepiej
kiedy można się nim dzielić z innymi.
Za to Was kocham najbardziej!

Wasza Skurka
xoxox

Komentarze

[fbcomments url="http://whatannawears.com/bestof2015-of-whatannawears-2/" count="off" num="5" title=""]
  1. Monika Gabas pisze:

    Z zachwytem czytałam kolejne podpunkty, a efektów dziesiątki nie mogę się doczekać!

  2. Marcin pisze:

    kąmpiel? serio?

    1. What Anna Wears pisze:

      Nie serio, literówka. Już poprawiamy 🙂 Ale dzięki za czujność.

  3. Kamila Lewdanska pisze:

    Aniu same świetne rzeczy i sprawy!oby nowy rok cieszył cię tak samo i kolejnych szczytów, wyzwań i inspiracji ci życzę:*

    1. What Anna Wears pisze:

      Dziękuje Ci Kamilko 🙂 Tobie również tego życzę.

  4. Paula pisze:

    A Portugalia ? 🙂

    1. What Anna Wears pisze:

      Też było super, ale wybrałam te najważniejsze! :)))

      1. Paula pisze:

        Ale nie widzę wyszczególnionej na mapie 11 odwiedzonych krajów :)))

        1. What Anna Wears pisze:

          Aaaaa już wiem o co chodzi. Masz rację! Jejku dziękuje za czujność! Faktycznie ) Myślałam,że chodzi Ci o wydarzenia, a faktycznie na mapie brakuje Portugali i Niemiec 🙂

          1. Paula pisze:

            I z 11 zrobiło się 13 :*

  5. pau pisze:

    Aniu a o Portugalii nie zapomnialas? ;p

  6. PaulinaSkorupa pisze:

    Świetnie zrobiony post Aniu 🙂 oprawa graficzna jest mega 🙂 Oby ten rok był jeszcze lepszy od poprzedniego 🙂

  7. Paula pisze:

    Tak czy inaczej – świetny wpis !

  8. AnetkaAnis pisze:

    Cudowny rok i wiele sukcesów No i ślub ach…ale zobaczysz,że ten rok będzie równie niesamowity.Już nie mogę się doczekać twoich snapków i relacji z USA Road trip ❤️ To będzie coś!!! Jesteś inspiracja – pozdrawiam serdecznie

  9. Monika pisze:

    Świetnie relacjonowałaś poszczególne wyprawy, co sprawiało, że choć na chwilkę mogliśmy przenieść się z Tobą w te niesamowite miejsca oraz poczuć się tak jak Ty 😉 Były łzy oraz śmiech… Za to bardzo Ci dziękuję! Życzę dalszych sukcesów oraz spełnienia wszelkich marzeń 😉

  10. Bilib World pisze:

    Same wspaniałe chwile i osiągnięcia. Gratulacje i życzę kolejnych w Nowym Roku 🙂

  11. Magdalena pisze:

    Ach, mam nadzieję, że jeszcze kiedyś wrócicie do African Road Trip 🙂 Dla mnie i narzeczonego ten rok będzie ciężki (tylko organizacyjnie :)) ) i z wyjazdów ograniczymy się do weekendowych wypadów europejskich i Bieszczad 🙂 Ale pod koniec roku będę śledzić informacje o 2017, bo Wasze wyprawy są magiczne! :))

    1. What Anna Wears pisze:

      Oczywiście będziemy dawać znać! A Bieszczad sama zazdroszczę:)

  12. Patrycja Fashion pisze:

    Ania piękny rok! Uwielbiam Cię i gratuluję sukcesów;)

  13. A pisze:

    Może ten post to dobry moment na napisanie tego komentarza. Zawsze mówisz na snapie, że Twoją inspiracją jest Martyna Wojciechowska. A moją jesteś właśnie Ty!! Motywujesz do działania, pokazujesz, że jak się chce to można! Mała niepozorna blondyneczka, która robi tak wiele, a oprócz tego ma wielkie serce! Jesteś piękną kobietą, która zawsze wygląda zjawiskowo i mogłoby się wydawać, że zadbane i piękne kobiety nic innego nie robią tylko siedzą u kosmetyczki, podziwiam Twój styl życia, non stop coś robisz, coś działasz i mimo innych obowiązków nadal masz czas na prowadzenie bloga, snapa i nie zapominasz o nas-to jest cudowne. Oglądając Wasz film inspired by Calvin Klein wzruszyłam się. Jest cudowny tak jak Wy. Życzę Ci jeszcze piękniejszych chwil w życiu – o ile się da, żeby każde marzenie Ci się spełniło bo zasługujesz na to w 100%. Może nie do końca ten komentarz jest spójny ale chciałam Ci powiedzieć, że bardzo doceniam to co robisz 🙂

    1. What Anna Wears pisze:

      O rany Ola, aż się wzruszyłam jak to czytałam. Dziękuje Ci z całego serca. Właśnie dzięki takim osobom jak Ty, dzięki Wam dostaje turbo siły do działania i chce mi się robić jeszcze więcej. Dziękuje dziękuje i za ten komentarz i za to ,że ze mną jesteś! <3

  14. Iga pisze:

    Aniu,przecudowny jest ten Twój blog.Robicie niesamowite rzeczy,pełne pasji z pełnią życia.Gratuluje ! W swoim życiu mam kilka osób,idoli,które są dla mnie niesamowite i same w sobię są motywacją, jedną z takich osób jest Martyna Wojciechowska o której często wspominasz.Kilka miesięcy temu odkryłam Ciebie na Instagramie i dziś publicznie mogę powiedzieć,że jesteś moją kolejną motywacją ! Gorące pozdrowienia !
    Ps: dopiero zaczynam,ale zapraszam na @ignisas

  15. Ania pisze:

    Skąd różowa bluza ze snapa ? Z gory dziękuje za odpowiedz :*

  16. Modderka pisze:

    Wszystkie Twoje życiowe sytuacje starałam sie obserwować i kibicować każdej wyprawie. W tym roku też na pewno będe i nauczę się Tobą jeszcze bardziej inspirować. Pozdrawiam cieplutko!

    1. What Anna Wears pisze:

      Niezwykle mi milo. Dziekuje ze Jestes :*

  17. kataszka pisze:

    Wspaniały rok!Wspaniała dawka motywacji. Pozdrawiam serdecznie i życzę aby 2016 był jeszcze lepszy!

  18. Kamila pisze:

    Pani Aniu, jakiego używa Pani podkladu?
    Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów, wysyłam mnostwo buziakow!!!

  19. Magda pisze:

    Zorganizujcie jeszcze jeden termin na African Road Trip w lipcu bądź sierpniu. Zbieralam na to fundusze przez baaardzo długi czas, ale niestety nie mogę sobie pozwolić na wyjazd w marcu tuż przed obrona :'( a tak bardzo chce spełnić moje marzenie o Afryce z Wami.

    1. What Anna Wears pisze:

      Niestety kochana na lipiec/sierpień mamy zaplanowane inny wyjazdy:( bardzo nam przykro moze w przyszłym roku jeszcze uda sie zorganizować.
      Rok temu Paula Jagodzinska tez wlasnie jechała przed obrona, tzn ze wzgledu na wyjazd przeniosła na innytermin. Trzymam kciuki za Twoja !:€

  20. Evi pisze:

    Skurka, przeczytałam od deski do deski 2 razy przeszły Mnie ciarki po ciałym ciele oglądając filmy z wypray na kili, raz miałam łzy w oczach ale to ze szczęścia, że jestes taką mega pozytywna osobą, pelną energi marzeń <3
    Uwielbiam Cię i zawsze gdy wchodze do Ciebie na bloga wiem, że będa mega zajebiste foty i super posty <3
    Buziaki :*

    1. What Anna Wears pisze:

      Ojej!!! Dziękuje nawet nie wiesz jak mi miło :))))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Seo wordpress plugin by www.seowizard.org.