MY BIRTHDAY #31

3 kwietnia 2016

Dzisiaj razem z moją ukochaną siostrą bliźniaczką Lifein20kg obchodzimy swoje 31 urodziny! Szok! Niedawno były to 21 🙂 Ale co tam, odkryłam, że im jestem starsza tym bardziej spełniona i szczęśliwsza i przenigdy nie cofnęłabym ani czasu,ani nie chciała zamienić się z nikim innym.

IMG_3937maleIMG_4038male

Rok temu spędzałam je w namiotach na gambijskiej plaży, gdy po raz pierwszy przeżywaliśmy AFRICAN ROAD TRIP. W tym roku stało się tak,że byliśmy dokładnie na tej samej plaży, tylko trochę w innym klimacie. Stół na plaży, świeczki i gwiazdy to było zawsze moje wielkie marzenie. Niby nic trudnego, bo przecież będąc już na tej plaży można wynieść po prostu stoły! Czyż nie? Ale nigdy wcześniej nie miałam okazji tego przeżyć. Moje kochane dziewczyny z wyprawy i Marek postanowiły mi w tym pomóc. Wyglądało tak pięknie! Dlatego pozwoliłam się podzielić z Wami tym widokiem.

1maleIMG_3944mal

I gdy już myślałam, że to wszystko i zaraz zbieramy się do domu te moje kochana wariatki wyskoczyły z balonami i tortem zrobionym z nutelli,biszkoptów, bananów i kwiatów! Oniemiałam! Przecież znamy się zaledwie kilkanaście dni! Serce aż skakało mi z radości, bo nie wiem czy musze pisać, ale w Warszawie może nie stanowiłoby to problemu, ale dokonać czegoś takiego w Gambii ( balony, świeczki, tort) ? Równie szalony pomysł co wymyślenie tej całej wyprawy. Jestem szczęśliwa i trochę wyróżniona tym, że tworząc Hollycow mamy okazję podróżować z tak fantastycznymi ludźmi! Dziękuje Marysiu, Justynki i Miki za ta niespodziankę! Jestem wzruszona!

12957222_10207999006366240_830587101_nIMG_4058male IMG_4063male

IMG_4008male IMG_4017male

31 i co dalej! Już rok temu zadawał sobie to pytanie. Pamiętacie? Jest ono tutaj.

Zawsze Wam to powtarzam, choć może wiele z Was jest tego świadomym nie zawsze pamięta.Sami kreujemy swoją rzeczywistość. Warto mierzyć wysoko i otaczać się ludźmi, którzy nas w tym wspierają, a nie ciągną nas w dół. Starać się być lepszą wersją samego siebie, dla siebie i dla innych. Jeśli otworzysz się na zmiany, to możesz więcej, niż Ci się wydaje. Tak było dokładnie z nami, kiedy postanowiliśmy wziąć w sprawy w swoje ręce.Jeszcze rok temu to wszystko było w swerze kreowania swoich marzeń, a dziś jest rzeczywistością. I największym szczęście, które poza zdrowiem i kochającą rodziną nas w życiu spotkało. Choć mogło być zupełnie inaczej.

IMG_3943male

Mogłam zostać i pracować na etacie, bo zawsze kochałam swoją prace i było mi dobrze… ale w głębi serca czułam ze mogę więcej i że to nie jest moje życie, ono przemyka, gdzieś między palcami, gdzieś obok mnie. Nadeszły zmiany, choć ciężko było odważyć się na pewne kroki, podjęłam wyzwanie. Nie żałuje do dziś. Później kolejny etap i nasze Maroko. Mogliśmy w dalszym ciągu to kontynuować, bo wydawałoby się, że to szczyt marzeń, czego chcieć więcej! Jednak znowu poczuliśmy, że stać nas na więcej, że przed nami są jeszcze większe wyzwania. Świat czeka na nas otworem i aż krzyczy za nami! I to chyba nareszcie jest to! Nasza mała misja zmieniania zwykłych podróży w ekscytującą przygodę, tworzenia czegoś dla tych, którzy jak my nie boją się nowych wyzwań i są spragnieni poznawania świata. Podporządkowaliśmy naszej pasji całe życie, pewnie omija nas bardzo wiele w Polsce, bo często nie udaje się nam spędzić ani świąt, ani pójść na wesele znajomych, ale najważniejsze jest to,że zamieniliśmy naszą pasje w naszą wymarzoną prace i stworzyliśmy to o czym zawsze marzyliśmy – podróżować po świecie, żyć z tego i dzielić się tym z innymi❤️❤️❤️ Bo kiedy kochasz to co robisz i widzisz tego wspaniałe efekty nie potrafisz inaczej .. Pasja, praca, zycie – dla mnie to jedno i to samo .. Każda zafascynowana naszymi podróżami osoba to nasz osobisty wielki sukces.. I teraz w wieku 31 lat , choć dostrzegam,że wszyscy w okół metrykowo są młodsi, mam wrażenie, że duchowo z tym moim piskliwym głosikiem, jestem gdzieś tam dobrych kilka lat wcześniej. Czuję się na maksa szczęśliwa i spełniona! Choć nie wiemy, czy za jakiś czas się to nie zmieni i w naszych głowach nie pojawi się nowy pomyśl na życie. A życie już nam pokazało, że czasem trzeba postawić wszystko na jedną kartę , zaryzykować, żeby mieć to o czym się marzyło wcześniej! Moje spełnienie to zasługa również Was! Jesteście tu cały czas ze mną, choć wiem z Waszych wiadomości, że są rozstania i powroty,że jest tak wiele innych blogów ludzi internetu, którym moglibyście poświęcić swój cenny czas.Za co dziękuje Wam z całego serca, za każde odwiedziny, za każdego lajka czy komentarz! Czytam wszystko i jak tylko mogę staram się na wszystko odpisywać. Dziękuje,że to=u ze mną jesteście i tworzycie to miejsce, bo bez Was nie było by niego.

 IMG_3997male

 

 

Już nie narzekam, mając wszystko to co dostałam od życia,nie wolno mi. Choć mam świadomość, że cały czas przejmuje się tym co jest tak mało ważne. Nadaje błędny sens znaczeniu rzeczom, które w ogóle nie powinny mnie dotyczyć. Przejmuje się pierdołami zamiast skoncentrować się na wszystkim innym co zasługuje na uwagę. To jest coś nad czym  obiecuję sobie pracować przez najbliższy, kolejny rok mojego życia. Chce żyć świadomie i zależy mi, żeby wnieść coś wyjątkowego do życia ludzi, którzy je ze mną dzielą, w tym przede wszystkim Was, moich wiernych kochanych czytelników. Ale też, żeby nieść w świat pozytywną energię!  Nie myśl o tym czy warto robić dobre rzeczy, czy uśmiechać się do kogoś bezinteresownie na ulicy. Po prostu to rób! Tylko dobro rodzi dobro!

 

W nocy, znowu opóźnionym samolotem przyleciałam do Gambii.  Zależało mina tym, żeby spędzić urodziny z tą cudowną ekipą z którą mieliśmy okazję podróżować podczas AFRICAN ROAD TRIP vol3., więc chyba pierwszy raz spędziłam je przed wyjazdem. Dziś w prawdziwy dzień moich urodzin spędzę je w podróży, ale takiej zupełnie innej niż może Wam się wydawać. Z plecakiem w brudzie, ale na pewno w wielkiej radości. 3 dni w Polsce naładowały mnie kolejną energią do działania, więc jestem podekscytowana nowym miejscem i nową podróżą!

Słońce już wstaje, budzę resztę ekipy, zakładam mój brudny plecak,jedziemy załatwiać dla mnie wizę do Gwinei Bissau. Choć jest niedziela, ale mamy nadzieję, że Afryka będzie dla nas łaskawa. Ambasador odbierze telefon i dostanę ją wcześniej wczoraj czekał tylko na mnie do 22 ( bo wszyscy pozostali już ją mają), ale przez spóźniony samolot nie doczekał się mnie.Mam nadzieje,że się uda w przeciwnym razie mocno pokrzyżuje nam to plany.

Trzymajcie kciuki za nas! Jestem taka podekscytowana, bo to kolejne zupełnie nowe miejsce na naszej podróżniczej mapie świata i do końca nie wiemy co nas tam czeka. Ściskam urodzinowo!

Wasza Skurka

IMG_3956male

Komentarze

[fbcomments url="http://whatannawears.com/my-birthday-31/" count="off" num="5" title=""]
  1. Marta pisze:

    Droga Aniu,

    Dziękuję Ci za stworzenie tej internetowej Narni, która z każdym postem coraz bardziej mnie zadziwia 🙂 Śledzenie Twoich poczynań i przygód to niesamowita motywacja i inspiracja, a przepełnione kolorowymi zdjęciami reportaże naprawdę potrafią dodać słońca każdemu pochmurnemu dniu 😉 Trzymam kciuki za wszystkie Twoje plany i marzenia, jesteś niesamowitą osobą i cieszę się, że postanowiłaś dzielić się tym ze światem!

    1. What Anna Wears pisze:

      Martuniu kochana mega dziekuje za te piekne słowa! Uskrzydlają

  2. Gosia pisze:

    Wszystkiego najlepszego, Aniu. Przy okazji, niesamowita sukienka, mogłabyś napisać skąd?

  3. Iza pisze:

    Sto lat Aniu ! Oby wszystko szło po twojej myśli <3
    Skąd jest sukienka na zdjęciach ? Idealna na letnią pogode ! :*

    1. What Anna Wears pisze:

      Zara

      1. Justyna pisze:

        To nowa kolekcja Zary?

  4. Marta pisze:

    SuperWoman z Ciebie Aneczka! <3

  5. Patrycja Fashion pisze:

    aaaa Ania wszystkiego naj;**** wyglądasz cudnie;))) skąd sukieneczka?:)

  6. ola pisze:

    Aniu,jesteś super dziewczyną,skromną,ciepłą,inspirującą. Z okazji Twojego święta życzę Ci,byś nigdy się nie zmieniała,byś zawsze zachowała w sobie te piękne cechy. By spełniały się wszystkie Twoje marzenia i plany,by świat Ci sprzyjał,a wokół Ciebie gromadzili się zawsze dobrzy ludzie,dopingujący Cię na każdym kroku,a nie ciągnący w dół. Ściskam mocno i całuję urodzinowo!
    P.S. Kilka dni temu sama miałam 31 urodziny,jesteśmy z tego samego rocznika 🙂 Swoje święto także spędzałam na rajskiej plaży (tyle,że w Azji),z mężczyzną mojego życia,czując dokładnie to spełnienie,o którym piszesz. Mam nadzieję,ze obie w każde kolejne urodziny będziemy mogły wykrzyczeć głośno „Jestem szczęśliwa!” 🙂

    1. What Anna Wears pisze:

      Jupiiii ale super ! W takim razie ciesze sie Twoim szczęściem i wszystkiego co najlepsze ode mnie dziekuje za życzenia i ze tu ze mną jestes !

  7. Kas pisze:

    Hej Aniu
    Skąd masz to przepiękne jeansowe bikini?? <3

    1. What Anna Wears pisze:

      W secon handzie dorwała.

      1. Kas pisze:

        nie ma zadnej meteczki? Takiego stroju wlasnie szukam 🙁 buziaczki kochana

  8. Agnieszka pisze:

    Wszystkiego najwspanialszego, spełniaj swoje marzenia! Jesteś niesamowicie inspirującą osobą, masz własną misję i inspirujesz do życia swoim życiem – tak trzymaj! 🙂

    1. What Anna Wears pisze:

      Dziekuje Agnieszko ❤️❤️❤️

  9. PaulinaSkorupa pisze:

    Rozwijaj się kochana 🙂 Uwielbiam oglądać Twojego bloga i wierzę, że ja za 10 lat tez będę taką piękną i spełnioną kobietą !;)

  10. Blog w Spódnicy pisze:

    Ostatnio zaczęłam śledzić Cię na Snapchacie. Jestem Tobą oczarowana! Pomimo ochrypniętego głosu cudownie się Ciebie słuchało. Czekałam stale na więcej informacji i przeżywałam podróż z Tobą. Przede wszystkim chciałam życzyć Ci spełnienia tego wszystkiego, czego jeszcze potrzebujesz 🙂 Pozdrawiam

    1. podrozemaleduze.pl pisze:

      Bo życie po to jest! Tak trzymaj Aniu! Wspaniale jest obserwować osobę, która spełnia swoje marzenia i żyje tak jak chce, nie krzywdząc innych, a jeszcze dając im mnóstwo pozytywnej motywacji! <3

  11. Silvi pisze:

    Droga Aniu! Dopiero dzisiaj odkrylam twoja strone i czytam juz od godzin, bo zaczelam od pierwszego postu :-))) Jest to najlepszy blog jaki kiedykolwiek czytalam! Dajesz tyle energi i motywacji, ze szok! Napewno masz od dzis o czytelniczke wiecej ;-))

  12. Karolina pisze:

    Moja inspiracja ❤ Czytam ten wpis już któryś raz. Ciągle popychasz mnie do przodu, Aniu 🙂 Aż chce się spełniać marzenia!

  13. Agnieszka pisze:

    Minęło już tak wiele czasu odkąd pojawił się ten wpis, a ja cały czas do niego wracam. Za każdym razem kiedy dopadają mnie chwile zwątpienia czytam to, co tu napisałaś, patrzę na Twoją uśmiechniętą buzię i próbuję dalej, choć nie mam pewności czy uda się spełnić marzenia. Wiem jednak, że warto do tego dążyć i Ty Aniu jesteś najlepszym tego przykładem. Dziękuję Ci za to.

    Pozdrawiam serdecznie

    1. WhatAnnaWears pisze:

      Bardzo się cieszę, wpisy są właśnie dla Was! 🙂 Dużo uśmiechu kochana Ci życzę :*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Seo wordpress plugin by www.seowizard.org.