MOJA BALIJSKA REGENERACJA PO WYPRAWACH

18 września 2017

Ostatnie moje projekty kosztowały mnie naprawdę sporo wysiłku. Najpierw 110 km trekingu przez szwedzkie góry, potem wyprawa na Mont Blanc. Obiecałam sobie, wręcz żyłam tą myślą, że potem sobie odpocznę. Pewnie dałabym radę działać dalej, ale z doświadczenia moich znajomych wiem, że czasem trzeba powiedzieć stop. Osłabienie organizmu może mieć wbrew pozorom naprawdę bardzo złe konsekwencję.

Wróciłam na Bali i staram się w swoją pracę wplatać również odpoczynek, nawet ten najmniejszy. Codziennie chodzę na masaże ( kosztują tutaj nawet poniżej 30 zł,więc żal wielki byłoby nie skorzystać ). Wzięłam też ze sobą polskie kosmetyki do codziennej pielęgnacji. Głównie te do nawilżania, czyli balsam do ciała i krem mocno nawilżający do rąk. Żeby mi się nie kleiły w ciągu dnia, używam go na noc. Jako regenerację ciała po słońcu. Nie wiem czy wiecie, ale to właśnie ręcę często zdradzają w jakim wieku jesteśmy.

Tym razem mam już ze sobą sprawdzony zestaw. Polska marka Evree, której olejkowo- witaminowe produkty testowałam rok temu w Tajlandii [możecie zobaczyć TUTAJ] bardzo dobrze się sprawdziła. Tym razem wypróbowałam nową serie Ocean Velvet inspirowaną głębią oceanu i karaibskimi wakacjami, pewnie o niej już słyszałyście. W podróż polecam Wam zawsze zabrać mniejsze wersje,bądź próbki produktów, żeby nie zajmowały za dużo miejsca. A ja z racji tego, że wyjeżdżam na dłużej zabrałam większe opakowanie.

evree 1

evree2

CO DLA MOJEJ SKÓRY? 

Słońce, wysokie temperatury, słona woda, opalenizna, sprawiają, że moja skóra, jeśli nie jest bardzo intensywnie nawilżana, przestaje być jedwabiście gładka i błyszcząca. Dlatego staram się jej jak najczęściej dostarczyć solidnej dawki odżywienia i nawilżenia! Tak, żeby patrząc na nią,nie żałować, że o nią nie zadbałam.

Zestaw Ocean Velvet serum i krem do rąk, stosuje je na noc, oraz balsam do ciała, który staram się stosować min. 2 razy dziennie na całe ciało.

Dla tych, dla których skład kosmetyków nie jest obojętny, uczulę ,że ta seria nie posiada parabenów, olejów mineralnych i sls. Produkty posiada przynajmniej 15 składników aktywnych takich jak algi morskie: koralowe, brunatne, bursztynowe, witaminy, olejki w tym macadamia i wiele innych, które nawilżają, regenerują i odżywiają naszą skórę. Czyli to co dla niej najważniejsze, żeby przez lata mogła być młoda.

evree 3

4W4C6304-2

bali ubud

evree

evree4

SERUM DO DŁONI

Na noc, gdy już wszystko co było do zrobienia zrobiłam, nakładam warstwę serum, a po kilku minutach grubą warstwę kremu. Krem oprócz nawilżania, regeneruje też skórę, poprawia mikrokrążenie i tworzy barierę ochronną przed czynnikami zewnętrznymi.

Kosmetyki evrēe® są bardzo „miłe” dla portfela, co jest ich niekwestiownowaną zaletą.

Serum do rąk kosztuje tylko ok. 8 zł / 50 ml, a krem do rąk około 10 zł / 100 ml, a balsam do ciała 25 zł.

A Wy znacie markę evrēe® ? Używałyście już ich produktów?

ubud bali2

NAILS | NEONAIL 

Komentarze

[fbcomments url="http://whatannawears.com/moja-balijka-regeneracja-po-wyprawach/" count="off" num="5" title=""]
  1. Aneczko te zdjęcia są rewelacyjne <3 wyglądają bajkowo!

  2. Carmelatte pisze:

    Przecudowne zdjęcia <3 nie mogę się napatrzeć!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Seo wordpress plugin by www.seowizard.org.